<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Jerozolima Nasza'</title>
	<atom:link href="http://rydzykfizyk.wordpress.com/2008/05/08/jerozolima-nasza/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rydzykfizyk.wordpress.com/2008/05/08/jerozolima-nasza/</link>
	<description>Rydzyk fizyk</description>
	<pubDate>Fri, 25 Jul 2008 08:55:08 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
		<item>
		<title>Przez: jestem z miasta</title>
		<link>http://rydzykfizyk.wordpress.com/2008/05/08/jerozolima-nasza/#comment-189</link>
		<dc:creator>jestem z miasta</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Jun 2008 00:15:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rydzykfizyk.wordpress.com/?p=35#comment-189</guid>
		<description>ad 1. Non sequitur. "Gazeta" mówi, czego NIE ZNAJDZIESZ, nie CO ZNAJDZIESZ. A tak w ogóle, to chodzi o to, że "Gazeta" nie pokazuje się "w archiwum" w całej swej okazałości. Dlaczego? Przecież "od strony technicznej" nie powinno stanowić to problemu. Więc?


ad. 2. Znowu - to, że czegoś nie ma w archiwum Gazety nie jest (dla mnie, przynajmniej) dowodem na to, że tego nie ma (nie było) - o tym, że Gazeta stosuje zagrania rodem z Ministerstwa Prawdy też pisałem (podałem link do znalezionego "na szybko i przy okazji" artykułu bodajże Galby).
Tu uwaga na marginesie: Gazeta nie jest dla mnie medium wiarygodnym - możesz się ze mną zgodzić albo możesz się nie zgadzać - tertium non datur.
Jeśli się ze mną zgodzisz, to całą argumentację n.t. tego, że coś tam było czy nie, bo w archiwum jest, lub nie ma, można o kant d... potłuc - skoro medium jest niewiarygodne, to udowadnianie jakiejkolwiek tezy za pomocą jego publikacji/ archiwum (które zresztą odbiega formą i treścią od wydania "papierowego", co G sama przyznaje) jest funta kłaków niewarte.
Jeśli zaś uważasz, że Gazeta jest medium wiarygodnym to całą tą naszą tu dyskusję możemy se w papcie wsadzić - a zamiast tego podpisać protokół rozbieżności.
Dlaczego, to chyba tłumaczyć nie muszę.


Nie ma tutaj większego znaczenia, kiedy "Knesetr włączył" - "Przed rokiem" dotyczy publikacji w GW, nie decyzji Knesetu:
„(...) czego znakomitą ilustracją była PRZED ROKIEM informacja, jak to Kneset(...)"

Poza tym: napisałem wyraźnie, że Michalkiewicz w swoim felietonie odnosił się nie do "treści artylułu z Gazety", ale do posiedzenia Knesetu, o którym miała wspomnieć Gazeta. Michalkiewicz mógł odnieść się do kwestii poruszanych na obradach tej sesji, Gazeta mogła zrelacjonować tylko fragmenty tej sesji. I to w dodatku nie te (lub: nie TEJ sesji), do których nawiązywał Michalkiewicz.
Naprawdę tego nie rozumiesz?

Dodatkowo moje podejrzenie co do tego, że jednak Michalkiewicz et al odnoszą się do innego artykułu G niż ten "znaleziony w archiwum" potęguje fakt, że nijak nie potrafię powiązać logicznie tytułu owego artykułu z jego treścią - co ma p... do wiatraka?


ad 3. To, że pełna treść artykułu trafia noa stronę szóstą nijak nie stoi w sprzeczności z tym, że tytuł i "zajawka" są na pierwszej stronie - każdy, kto ma choćby blade pojęcie o tym jak "łamie się numer" (wydaje się papierowe wydanie gazety) i jakie łamańce wyczynia się żeby wepchnąć "wiadomości z ostatniej chwili" (tylko nie pisz mi, że to akurat nie było "z ostatniej chwili"!) wie o tym doskonale. Również każdy, kto regularnie przegląda wydania papierowe jakichkolwiek gazet.
A w swojej uwadze "jedynka czy szóstka" odnosiłem si ędo Twojego argumentu dot. niewiarygodności Galby, "bo artykuł był na szóstej, a on napisał o tytule z pierwszej".


ad PS: Nie będę szukał - nie zależy mi na udowodnieniu, że to "ja mam rację". Napisałem wprost:to Ty NIE UDOWDNIŁEŚ (jak dla mnie) tego, że Michalkiewicz i reszta pieprzyli androny - bo z informacji zawartych w publikacji M. wnioskuję, że jednak chodzi o inny artykuł, niż ten "znaleziony w archiwum". To, że TEGO artykułu, o który chodzi TAM (w archiwum) nie ma, dla mnie, w kontekście Gazety i jej praktyk z rodzaju "ostatnia wersja prawdy" dowodem jeszcze nie jest (znowu, masz prawo nie zgodzić się z moją, taką a nie inną, oceną wiarygodności Gazety).
Inaczej: wytknąłem ci nieścisłości/ nieloczności, czym podważyłem wartość Twojego "dowodu" - nie przeprowadziłem "dowodu przeciwnego", bo wcale mi na tym nie zależało. (Bo nie o "udowodnienie" "prawdziwości Michalkiewicza" i innych mi chodziło, tylko o słabość Twojgo "dowodu".)

A brak dowodu na istnienie "innego artykułu" nie jest dowodem jego braku - zwłaszcza, gdy mówimy o Gazecie. Zresztą, pisałem, że chciałbym widzieć link od Michalkiewicza do inkryminowanego artykułu, a także papierowe wydanie Gazety, gdzie wszystko jest czarno na białym (i nieedytowlne).

Poza tym: dlaczego w tym okienku do pisania tekstu są takie małe litery? G,,, widać, nawet na Macu. Czy to dlatego, żeby zniechęcić innych do pisania komentarzy? Conajmniej 3/4 literówek w poprzednich wpisach jest stąd, że nie idzie normalnie przeczytać tego, co się wcześniej napisało.
Fuj.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ad 1. Non sequitur. &#8220;Gazeta&#8221; mówi, czego NIE ZNAJDZIESZ, nie CO ZNAJDZIESZ. A tak w ogóle, to chodzi o to, że &#8220;Gazeta&#8221; nie pokazuje się &#8220;w archiwum&#8221; w całej swej okazałości. Dlaczego? Przecież &#8220;od strony technicznej&#8221; nie powinno stanowić to problemu. Więc?</p>
<p>ad. 2. Znowu - to, że czegoś nie ma w archiwum Gazety nie jest (dla mnie, przynajmniej) dowodem na to, że tego nie ma (nie było) - o tym, że Gazeta stosuje zagrania rodem z Ministerstwa Prawdy też pisałem (podałem link do znalezionego &#8220;na szybko i przy okazji&#8221; artykułu bodajże Galby).<br />
Tu uwaga na marginesie: Gazeta nie jest dla mnie medium wiarygodnym - możesz się ze mną zgodzić albo możesz się nie zgadzać - tertium non datur.<br />
Jeśli się ze mną zgodzisz, to całą argumentację n.t. tego, że coś tam było czy nie, bo w archiwum jest, lub nie ma, można o kant d&#8230; potłuc - skoro medium jest niewiarygodne, to udowadnianie jakiejkolwiek tezy za pomocą jego publikacji/ archiwum (które zresztą odbiega formą i treścią od wydania &#8220;papierowego&#8221;, co G sama przyznaje) jest funta kłaków niewarte.<br />
Jeśli zaś uważasz, że Gazeta jest medium wiarygodnym to całą tą naszą tu dyskusję możemy se w papcie wsadzić - a zamiast tego podpisać protokół rozbieżności.<br />
Dlaczego, to chyba tłumaczyć nie muszę.</p>
<p>Nie ma tutaj większego znaczenia, kiedy &#8220;Knesetr włączył&#8221; - &#8220;Przed rokiem&#8221; dotyczy publikacji w GW, nie decyzji Knesetu:<br />
„(&#8230 <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> czego znakomitą ilustracją była PRZED ROKIEM informacja, jak to Kneset(&#8230;)&#8221;</p>
<p>Poza tym: napisałem wyraźnie, że Michalkiewicz w swoim felietonie odnosił się nie do &#8220;treści artylułu z Gazety&#8221;, ale do posiedzenia Knesetu, o którym miała wspomnieć Gazeta. Michalkiewicz mógł odnieść się do kwestii poruszanych na obradach tej sesji, Gazeta mogła zrelacjonować tylko fragmenty tej sesji. I to w dodatku nie te (lub: nie TEJ sesji), do których nawiązywał Michalkiewicz.<br />
Naprawdę tego nie rozumiesz?</p>
<p>Dodatkowo moje podejrzenie co do tego, że jednak Michalkiewicz et al odnoszą się do innego artykułu G niż ten &#8220;znaleziony w archiwum&#8221; potęguje fakt, że nijak nie potrafię powiązać logicznie tytułu owego artykułu z jego treścią - co ma p&#8230; do wiatraka?</p>
<p>ad 3. To, że pełna treść artykułu trafia noa stronę szóstą nijak nie stoi w sprzeczności z tym, że tytuł i &#8220;zajawka&#8221; są na pierwszej stronie - każdy, kto ma choćby blade pojęcie o tym jak &#8220;łamie się numer&#8221; (wydaje się papierowe wydanie gazety) i jakie łamańce wyczynia się żeby wepchnąć &#8220;wiadomości z ostatniej chwili&#8221; (tylko nie pisz mi, że to akurat nie było &#8220;z ostatniej chwili&#8221;!) wie o tym doskonale. Również każdy, kto regularnie przegląda wydania papierowe jakichkolwiek gazet.<br />
A w swojej uwadze &#8220;jedynka czy szóstka&#8221; odnosiłem si ędo Twojego argumentu dot. niewiarygodności Galby, &#8220;bo artykuł był na szóstej, a on napisał o tytule z pierwszej&#8221;.</p>
<p>ad PS: Nie będę szukał - nie zależy mi na udowodnieniu, że to &#8220;ja mam rację&#8221;. Napisałem wprost:to Ty NIE UDOWDNIŁEŚ (jak dla mnie) tego, że Michalkiewicz i reszta pieprzyli androny - bo z informacji zawartych w publikacji M. wnioskuję, że jednak chodzi o inny artykuł, niż ten &#8220;znaleziony w archiwum&#8221;. To, że TEGO artykułu, o który chodzi TAM (w archiwum) nie ma, dla mnie, w kontekście Gazety i jej praktyk z rodzaju &#8220;ostatnia wersja prawdy&#8221; dowodem jeszcze nie jest (znowu, masz prawo nie zgodzić się z moją, taką a nie inną, oceną wiarygodności Gazety).<br />
Inaczej: wytknąłem ci nieścisłości/ nieloczności, czym podważyłem wartość Twojego &#8220;dowodu&#8221; - nie przeprowadziłem &#8220;dowodu przeciwnego&#8221;, bo wcale mi na tym nie zależało. (Bo nie o &#8220;udowodnienie&#8221; &#8220;prawdziwości Michalkiewicza&#8221; i innych mi chodziło, tylko o słabość Twojgo &#8220;dowodu&#8221;.)</p>
<p>A brak dowodu na istnienie &#8220;innego artykułu&#8221; nie jest dowodem jego braku - zwłaszcza, gdy mówimy o Gazecie. Zresztą, pisałem, że chciałbym widzieć link od Michalkiewicza do inkryminowanego artykułu, a także papierowe wydanie Gazety, gdzie wszystko jest czarno na białym (i nieedytowlne).</p>
<p>Poza tym: dlaczego w tym okienku do pisania tekstu są takie małe litery? G,,, widać, nawet na Macu. Czy to dlatego, żeby zniechęcić innych do pisania komentarzy? Conajmniej 3/4 literówek w poprzednich wpisach jest stąd, że nie idzie normalnie przeczytać tego, co się wcześniej napisało.<br />
Fuj.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: rydzykfizyk</title>
		<link>http://rydzykfizyk.wordpress.com/2008/05/08/jerozolima-nasza/#comment-188</link>
		<dc:creator>rydzykfizyk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Jun 2008 15:58:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rydzykfizyk.wordpress.com/?p=35#comment-188</guid>
		<description>@jestem z miasta

1.

"Nie znajdziesz w nim (…  zdjęć i infografik oraz niektórych tabel zamieszczanych przy artykułach w wydaniu papierowym.”"

Ergo:  znajdziesz w nim materiały redakcyjne wraz z ich TYTUŁAMI

2. W całym archiwum GW znajduje się JEDEN (słownie jeden) artykuł zatytułowany "Jerozolima Nasza" ale ma on treść zdecydowanie odmienną od tego co napisał Michalkiewicz. Ba, w całym artykule nie pada słowo "Kneset".

Przy okazji warto zauważyć, że Kneset włączył Jerozolimę do terytorium Izraela w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku - Gazeta Wyborcza wtedy nie istniała. Jeśli zdaniem Michalkiewicza zdarzyło się to w 2005 roku temu to gratuluję hibernacji.

3. "To co w koncu było “na jedynce”? - tekst czy tytuł?"

Zapytaj Galby - albo przeczytaj dokładnie cytat wklejony w notkę.


PS. Jeśli znajdziesz artykuł wymyślony i przez Michalkiewicza i podłapany przez kolejnych lemingów to daj znać :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@jestem z miasta</p>
<p>1.</p>
<p>&#8220;Nie znajdziesz w nim (…  zdjęć i infografik oraz niektórych tabel zamieszczanych przy artykułach w wydaniu papierowym.”&#8221;</p>
<p>Ergo:  znajdziesz w nim materiały redakcyjne wraz z ich TYTUŁAMI</p>
<p>2. W całym archiwum GW znajduje się JEDEN (słownie jeden) artykuł zatytułowany &#8220;Jerozolima Nasza&#8221; ale ma on treść zdecydowanie odmienną od tego co napisał Michalkiewicz. Ba, w całym artykule nie pada słowo &#8220;Kneset&#8221;.</p>
<p>Przy okazji warto zauważyć, że Kneset włączył Jerozolimę do terytorium Izraela w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku - Gazeta Wyborcza wtedy nie istniała. Jeśli zdaniem Michalkiewicza zdarzyło się to w 2005 roku temu to gratuluję hibernacji.</p>
<p>3. &#8220;To co w koncu było “na jedynce”? - tekst czy tytuł?&#8221;</p>
<p>Zapytaj Galby - albo przeczytaj dokładnie cytat wklejony w notkę.</p>
<p>PS. Jeśli znajdziesz artykuł wymyślony i przez Michalkiewicza i podłapany przez kolejnych lemingów to daj znać <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: jestem z miasta</title>
		<link>http://rydzykfizyk.wordpress.com/2008/05/08/jerozolima-nasza/#comment-185</link>
		<dc:creator>jestem z miasta</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Jun 2008 13:18:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rydzykfizyk.wordpress.com/?p=35#comment-185</guid>
		<description>PS: Piszę "w biegu" (Właściwie to powinenem być o tej porze gdzi eindziej i robić co innego, ale tak "na chwilkę" zajrzałem), otóż więc piszę w biegu i nie sprawdzam wszystkiego dokumentnie - no i stąd ten "poślizg".

Otóż, zacząłem grzebać w guglu nt. "naszej stolycy". To i tamto wyskoczyło, m.in. artyluł Michalkiewicza z (UWAGA!) 10. lipca 2007 - w którym to pisze o tym, że:

-----------
„Gazeta Wyborcza” posługuje się zaimkami dość osobliwie, czego znakomitą ilustracją była PRZED ROKIEM [podkr. moje] informacja, jak to Kneset inkorporował do terytorium państwowego Izraela obszar Jerozolimy. „Gazeta Wyborcza” informowała o tej decyzji w entuzjastycznym artykule, opatrzonym tytułem „Jerozolima nasza!”.

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=48
-----------

Przed rokiem, czyli w 2006.
Sprawdziłem datę podlinkowanego artykułu z GW ( http://szukaj.gazetawyborcza.pl/archiwum/1,0,192575.html?kdl=19950829 ) - a tam, jak byk:

nr 200, wydanie waw z dnia 29/08/1995 [!!!] ŚWIAT, str. 6


??! Qou penis aquam turbat, jak mawiali starożytni Rzymianie (w sopniu do sierżanta włącznie)...
Radio Erewań czy Ministerstwo Prawdy?

pzdr,
j_z_m</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>PS: Piszę &#8220;w biegu&#8221; (Właściwie to powinenem być o tej porze gdzi eindziej i robić co innego, ale tak &#8220;na chwilkę&#8221; zajrzałem), otóż więc piszę w biegu i nie sprawdzam wszystkiego dokumentnie - no i stąd ten &#8220;poślizg&#8221;.</p>
<p>Otóż, zacząłem grzebać w guglu nt. &#8220;naszej stolycy&#8221;. To i tamto wyskoczyło, m.in. artyluł Michalkiewicza z (UWAGA!) 10. lipca 2007 - w którym to pisze o tym, że:</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;<br />
„Gazeta Wyborcza” posługuje się zaimkami dość osobliwie, czego znakomitą ilustracją była PRZED ROKIEM [podkr. moje] informacja, jak to Kneset inkorporował do terytorium państwowego Izraela obszar Jerozolimy. „Gazeta Wyborcza” informowała o tej decyzji w entuzjastycznym artykule, opatrzonym tytułem „Jerozolima nasza!”.</p>
<p><a href="http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=48" rel="nofollow">http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=48</a><br />
&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>Przed rokiem, czyli w 2006.<br />
Sprawdziłem datę podlinkowanego artykułu z GW ( <a href="http://szukaj.gazetawyborcza.pl/archiwum/1,0,192575.html?kdl=19950829" rel="nofollow">http://szukaj.gazetawyborcza.pl/archiwum/1,0,192575.html?kdl=19950829</a> ) - a tam, jak byk:</p>
<p>nr 200, wydanie waw z dnia 29/08/1995 [!!!] ŚWIAT, str. 6</p>
<p>??! Qou penis aquam turbat, jak mawiali starożytni Rzymianie (w sopniu do sierżanta włącznie)&#8230;<br />
Radio Erewań czy Ministerstwo Prawdy?</p>
<p>pzdr,<br />
j_z_m</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: jestem z miasta</title>
		<link>http://rydzykfizyk.wordpress.com/2008/05/08/jerozolima-nasza/#comment-184</link>
		<dc:creator>jestem z miasta</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Jun 2008 12:52:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rydzykfizyk.wordpress.com/?p=35#comment-184</guid>
		<description>Na wstępie drobna, acz cenna uwaga z http://szukaj.gazetawyborcza.pl/archiwum/1,48020,1887079.html :
Uwaga! 
Internetowe Archiwum Gazety Wyborczej zawiera same teksty redakcyjne. Nie znajdziesz w nim (...) zdjęć i infografik oraz niektórych tabel zamieszczanych przy artykułach w wydaniu papierowym."

Znaczy, że to co było widać w "papierowej" GW to niekoniecznie to, co zobaczymy przeglądając archiwum. Bo jak wszystkim wiadomo, jest prawda czasu, i prawda ekranu... ;)

@ Michalkiewicz:
" (...) zamieszczony tam artykuł, będący relacją z posiedzenia izraelskiego Knesetu, poświęconego włączeniu obszaru Jerozolimy do terytorium państwowego Izraela."
Czyli, POSIEDZENIE, nie ARTYKUŁ były "poświęcone".
I-O zaś stwierdza:
"W całym tekście posiedzenia Knesetu [?? - chyba ARTYKUŁU...] ani słychu ani widu, o przyłączeniu Jerozolimy".
Należałoby tylko, dla porządku (i przyzwoitości, if y'know what I mean), dodać: "w całym tekście, który zamieszczony jest w rzeczonym artykule" - bo niekoniecznie mówimy o "stenogramie z CAŁEGO posiedzenia Knessetu", prawda?

"Żołnierz dziewczynie nie skłamie, chociaż nie wszystko jej powie..."
;)

@ Galba:
"wielki TYTUŁ na pierwszej stronie Gazety (...)"
I-O "celnie ripostuje": "TEKST [artykułu?] który według Galby miał być na „jedynce” okazuje się TEKSTEM z 6-tej strony"

To co w koncu było "na jedynce"? - tekst czy tytuł?
(Radio Erewań? ;))

@ Trystero:
" (...) dziennik tytułuje artykuł relacjonujący głosowanie w Knesecie nad przyszłością Jerozolimy słowami ‘Jerozolima nasza!‘" - co z kolei odważnie obnaża I-O:
"Minister policji Mosze Szachal postanowił zamknąć palestyński Zarząd Radiofonii, Biuro Statystyczne i Departament Zdrowia."

Czyli" :może i nie na temat, ale żeby nie było, że nic nie niałem do powiedzenia..."

Podsumowując:
Czytając inne artykuły I-O (jak chociażby ten "o Oli J., ZZ i twardych dyskach" czy ten o "standardowej wiedzy z miasta") oraz artykuły Galby czy Michalkiewicza, a także znając pewne praktyki z rodzaju "prawda czasu i prawda ekranu" (p. podlinkowany artykuł Galby) spod znaku GW to powiem, że...

Że nijak I-O nie "udowodnił" swojej tezy, a tylko poczynił tutaj "uprawdopadabniający szum". Może to i prawda - ale cała, czy tylko "pół"? (nie darmo wszak w sądach przysięga się mówić "prawdę, CAŁĄ prawdę, i tylko prawdę") - ja nie wiem, nie mam możliwości zobaczenia papierowego wydania, a tylko wyekstrahowany z niego tekst.
Jeśli zobaczyłbym inkryminowane wydanie w wersji papierowej (a przynajmniej jako plik .pdf), a link do niego zamieścili by wyżej "przygwożdżeni" (wszak ów tytuł mógł się pojawić w GW więcej niż raz, prawda?) to wtedy mógłbym meritum tu poruszane roztrząsać.

A tak tylko znowu mogę zauważyć, że "pisać każdy może, trochę lepiej lub gorzej..."

Nice try, anyway. Keep trying.
;)

pzdr</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na wstępie drobna, acz cenna uwaga z <a href="http://szukaj.gazetawyborcza.pl/archiwum/1,48020,1887079.html" rel="nofollow">http://szukaj.gazetawyborcza.pl/archiwum/1,48020,1887079.html</a> :<br />
Uwaga!<br />
Internetowe Archiwum Gazety Wyborczej zawiera same teksty redakcyjne. Nie znajdziesz w nim (&#8230 <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> zdjęć i infografik oraz niektórych tabel zamieszczanych przy artykułach w wydaniu papierowym.&#8221;</p>
<p>Znaczy, że to co było widać w &#8220;papierowej&#8221; GW to niekoniecznie to, co zobaczymy przeglądając archiwum. Bo jak wszystkim wiadomo, jest prawda czasu, i prawda ekranu&#8230; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>@ Michalkiewicz:<br />
&#8221; (&#8230 <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> zamieszczony tam artykuł, będący relacją z posiedzenia izraelskiego Knesetu, poświęconego włączeniu obszaru Jerozolimy do terytorium państwowego Izraela.&#8221;<br />
Czyli, POSIEDZENIE, nie ARTYKUŁ były &#8220;poświęcone&#8221;.<br />
I-O zaś stwierdza:<br />
&#8220;W całym tekście posiedzenia Knesetu [?? - chyba ARTYKUŁU...] ani słychu ani widu, o przyłączeniu Jerozolimy&#8221;.<br />
Należałoby tylko, dla porządku (i przyzwoitości, if y&#8217;know what I mean), dodać: &#8220;w całym tekście, który zamieszczony jest w rzeczonym artykule&#8221; - bo niekoniecznie mówimy o &#8220;stenogramie z CAŁEGO posiedzenia Knessetu&#8221;, prawda?</p>
<p>&#8220;Żołnierz dziewczynie nie skłamie, chociaż nie wszystko jej powie&#8230;&#8221;<br />
 <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>@ Galba:<br />
&#8220;wielki TYTUŁ na pierwszej stronie Gazety (&#8230;)&#8221;<br />
I-O &#8220;celnie ripostuje&#8221;: &#8220;TEKST [artykułu?] który według Galby miał być na „jedynce” okazuje się TEKSTEM z 6-tej strony&#8221;</p>
<p>To co w koncu było &#8220;na jedynce&#8221;? - tekst czy tytuł?<br />
(Radio Erewań? ;))</p>
<p>@ Trystero:<br />
&#8221; (&#8230 <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> dziennik tytułuje artykuł relacjonujący głosowanie w Knesecie nad przyszłością Jerozolimy słowami ‘Jerozolima nasza!‘&#8221; - co z kolei odważnie obnaża I-O:<br />
&#8220;Minister policji Mosze Szachal postanowił zamknąć palestyński Zarząd Radiofonii, Biuro Statystyczne i Departament Zdrowia.&#8221;</p>
<p>Czyli&#8221; :może i nie na temat, ale żeby nie było, że nic nie niałem do powiedzenia&#8230;&#8221;</p>
<p>Podsumowując:<br />
Czytając inne artykuły I-O (jak chociażby ten &#8220;o Oli J., ZZ i twardych dyskach&#8221; czy ten o &#8220;standardowej wiedzy z miasta&#8221 <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> oraz artykuły Galby czy Michalkiewicza, a także znając pewne praktyki z rodzaju &#8220;prawda czasu i prawda ekranu&#8221; (p. podlinkowany artykuł Galby) spod znaku GW to powiem, że&#8230;</p>
<p>Że nijak I-O nie &#8220;udowodnił&#8221; swojej tezy, a tylko poczynił tutaj &#8220;uprawdopadabniający szum&#8221;. Może to i prawda - ale cała, czy tylko &#8220;pół&#8221;? (nie darmo wszak w sądach przysięga się mówić &#8220;prawdę, CAŁĄ prawdę, i tylko prawdę&#8221 <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> - ja nie wiem, nie mam możliwości zobaczenia papierowego wydania, a tylko wyekstrahowany z niego tekst.<br />
Jeśli zobaczyłbym inkryminowane wydanie w wersji papierowej (a przynajmniej jako plik .pdf), a link do niego zamieścili by wyżej &#8220;przygwożdżeni&#8221; (wszak ów tytuł mógł się pojawić w GW więcej niż raz, prawda?) to wtedy mógłbym meritum tu poruszane roztrząsać.</p>
<p>A tak tylko znowu mogę zauważyć, że &#8220;pisać każdy może, trochę lepiej lub gorzej&#8230;&#8221;</p>
<p>Nice try, anyway. Keep trying.<br />
 <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>pzdr</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: szymon</title>
		<link>http://rydzykfizyk.wordpress.com/2008/05/08/jerozolima-nasza/#comment-178</link>
		<dc:creator>szymon</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 11:06:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rydzykfizyk.wordpress.com/?p=35#comment-178</guid>
		<description>Świetna robota, dość niesłychane - nawet znając sposób pracy Michalkiewicza. Bardzo ładnie z Pana/Pani strony, że dotarł/a Pan/i do oryginalnego tekstu. Rzadko zdarza się, żeby ktokolwiek - choćby w imię najsłuszniejszych idei - bronił tego szatana, jakim jest "GW". 

Serdecznie pozdrawiam,

szymon</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetna robota, dość niesłychane - nawet znając sposób pracy Michalkiewicza. Bardzo ładnie z Pana/Pani strony, że dotarł/a Pan/i do oryginalnego tekstu. Rzadko zdarza się, żeby ktokolwiek - choćby w imię najsłuszniejszych idei - bronił tego szatana, jakim jest &#8220;GW&#8221;. </p>
<p>Serdecznie pozdrawiam,</p>
<p>szymon</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
