Po koniec września na rzeszowskiej konwencji PiSu ówczesny premier Jarosław Kaczyński zapowiedział, że zwycięstwo PO w wyborach oznacza „nowy 13 grudnia 1981 r.”. Platforma ostatnie wybory wygrała, wyglądam dzisiaj za okno i jakoś nie widzę transporterów opancerzonych. Nie widać również zapowiadanej przez Kaczyńskiego koalicji PO-LiD.
Styl azjański, wykształcony przez wcześniejszych sofistów, charakteryzował się patosem, skłonnością do deklamacji, używaniem jaskrawych określeń, retorycznych pytań. Obliczony był głównie na wywołanie efektów emocjonalnych.
Nie pamiętam już jak słowa premiera tłumaczyli jego wyznawcy i gwardia przyboczna z Gosiewskim na czele ale mam dla Prezesa Kaczyńskiego jedną radę – warto by w przyszłości skorzystał z mądrości starożytnych. Obietnic w najbliższym czasie raczej nie będzie miał okazji składać ale niech weźmie sobie poniższy przykład do serca:
Wybitnym mówcą był zwłaszcza Gajusz Grakchus, reprezentujący demagogiczny, azjański typ wymowy. Plutarch podaje, że Gajusz miał niewolnika, specjalnie uważającego na to, by pana swego temperować w momentach największego zapału retorycznego.
Ktoś zgłasza się na ochotnika?
Cytaty pochodzą z R. Łuczywek, O. Missuna „Sztuka wymowy sądowej”, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1982.

wszystko się zgadza — nagonka na opozycję, zawładnięcie mediami przez stronę rządową i jej POpleczników, ty chyba coś o tym wiesz, front jedności narodu – ,,zero rewanżu i nienawiści, miłość w czystej postaci”, jedna słuszna droga do europy poprzednio do komunistycznego kołchozu, tylko sztandary się zmieniły, jedyna słuszna siła narodu, zlecenie na likwidację PIS, to wszystko się dzieje tu i teraz, obszczekiwanie opozycji, michnik pociagający z sznurki jak uraban, toczka w toczkę, ile ci płacą na czerskiej? jeżeli takich prostych analogii nie zauważasz
Konrad, bredzisz! Po pierwsze, telewizja publiczna nadal jest w rękach PiS a media prywatne mają takie same sympatie jak wcześniej – ich prawo. Rozumiem, że można popierać PiS, sam ich wolałem, ale myśl trochę, nim komuś coś zarzucisz.