„Dzień Romana Kryże”

Jeszcze nie wybrzmiały echa niesławnej akcji “Zmień kraj. Idź na wybory”, jeszcze prowadzone jest śledztwo kto się na nią zgodził w TVP a już Prezes Urbański zmazał swą winę.

Tym razem miast pokazać po raz kolejny konferencję szefa CBA Mariusza Kamińskiego, przedstawia widzom pouczającą historyjkę z życia starszego z sędziowskiego klanu Kryże. To historia z morałem – wina nie może pozostać bez kary, zaś przyjęcie korzyści majątkowej zasługuję na karę najwyższą.

Teraz widzimy jak wielką mądrość okazali nasi przywódcy nie godząc się na obchody wymyślonego przez pokonanych przez plagę korupcji eurokratów „Dnia przeciwko karze śmierci”. Nie na darmo mamy własną tradycję, której najpełniejszym wyrazem byłby dzień patrona walki z korupcją – „Dzień Romana Kryże”.

Tak, ten dokument o walce z plagą korupcji musiał przekonać nawet najbardziej wątpiących i wyrażających zdumienie dlaczego symbolem dekomunizacji musi być akurat mianowanie sędziego Kryże juniora wiceministrem sprawiedliwości.

Po dzisiejszym spektaklu „Teatru Telewizji” wiemy, że warto było ponieść tą ofiarę dla idei walki z korupcją. A jeśli ktoś twierdzi inaczej to świadczy tylko o tym, że zmanipulowany przez mięczaków – obrońców praw człowieka i miłośników ograniczania władzy w walce z korupcją, że dołączył do Frontu Obrony Przestępców.

5 Odpowiedzi do “„Dzień Romana Kryże””


  1. 1 Anonim 15 listopad, 2007 o 10:20 am

    pisz wyraziściej

  2. 2 rydzykfizyk 15 listopad, 2007 o 11:48 pm

    Wyraziściej to znaczy jak? :)

  3. 3 Anonim 25 grudzień, 2007 o 12:21 pm

    ale bełkot,
    niby po polsku ale tak jakby bardziej po polskiemu

  4. 4 Anonim 24 sierpień, 2008 o 6:52 pm

    jeden wielki bełkot,
    lanie wody…

  5. 5 wytłumaczę wam 23 styczeń, 2009 o 4:34 pm

    Wpis rzeczywiście dla bardziej wtajemniczonych. Sprawa dotyczy nestora rodu Kryże niejakiego Romana Kryże. Otóż tenże “dzielny” sędzia w latach siedemdziesiątych posłał na szubienicę Pawła Wawrzeckiego – oskarżonego w “słynnej” aferze mięsnej. Wawrzecki dostał wtedy czapę za spekulacyjny handel mięsem. Wyrok wykonano. Roman Kryże był w latach 50tych wzorcowym przykładem stalinowskiego – sędziego wydającego wyroki “na zamówienie”. Powstało wtedy nawet powiedzenie “sądzi Kryże będą krzyże”. Smaczku dodaje fakt że Roman Kryże jest ojcem Andrzeja Kryże – wiceminstra sprawiedliwości za PiS-dzielców. Wywnioskować należy że Urbański chcąc “wybielć” postać tatusia wiceministra zmanipulował rzeczony program telewizyjny. Sprawa beznadziejna bo wybielić Kryże to jak rozgrzeszyć Hitlera. No cóż – próbował… Dla ciekawych polecam http://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Kry%C5%BCe


Dodaj komentarz